Aniuta szuka zapałek

sala na szkolenia olsztyn |Victor Valdes |opaski okienne

„Aniuta szuka zapałek, mam je w torebce, zapalam papierosa, potem ogarek świeczki. Fantastyczne światło, przy księżycu byłoby widniej. Cienie z rąk Aniuty są olbrzymie, jakby przesuwano tu gdzieś gigantyczny pomnik, sztywny, bez życia.
— Aniuta, wiesz, Marian zawsze wykorzystywał księżyc do czytania. Chwalił się, że ma świetne oczy. Oczy kota czy tygrysa.
— Marian, Marian! Gdzie Marian Dali mu „w czapę", jak to się mawia. Albo „uziemili", tak też się mawia językiem konspiracyjnookupacyjnym. Ta nasza mowa wojenna jest ohydna. Notuję sobie w brulionie i jestem pewna, że nie uwierzą kiedyś, żeśmy posługiwali się tego rodzaju mową. To jest coś obrzydliwego! A Marian... Marian mógł zginąć od „braterskiej kuli", jak tamci z GL pod Borowem...
— Dajże spokój! Mord w Borowie to sprawa NSZ, nie AK.
— Diabli wiedzą, jak jest. NSZ włączają podobno do AK, więc to na jedno wychodzi. Myślisz, że nie kręcą nami, nie zamazują nam Ojczyzną oczu Wszystko dla Ojczyzny — powiadają, wszystko dla świętej wielkiej Sprawy! Wyczytałam w „Rzeczypospolitej Polskiej", tej z 10 grudnia tego roku, że żołnierze Armii Krajowej, którzy — mimo zakazu — będą należeli do nie uznanych przez dowódcę AK organizacji wojskowych, zostaną pociągnięci do odpowiedzialności sądowokarnej. Marian wprawdzie nie należał do jakiejś innej, ale o wielu sprawach miał swoje własne zdanie.“(12)

<<<< EOM-Na jego wspomnienie | - Dobrze tuan wszystko >>>>

apartamenty w warszawie |Toto Mix |Biżuteria ze stali nierdzewnej